24polska.pl luckystrikes.pl www.abclinux.pl www.numizmatyka.com.pl ANFA.PL linki
Login: Hasło: Odzyskaj hasło Zarejestruj się

logo



startowa startowa  a  mapa mapa strony  a  ulubione ulubione  a  kontakt kontakt



wyszukaj
Porady >> Uzależniłam/łem się od jedzenia


Odchudzasz się od zawsze, napady obżarstwa przeplatasz szczerym postem. Nagradzasz się deserem, karzesz jego brakiem. Krótko mówiąc: twoje życie kręci się wokół jedzenia. Uwolnij się od tego. To nałóg!

Jedzenie łatwo może przejąć kontrolę nad życiem: jest tanim i wszędzie dostępnym środkiem, który łagodzi stresy, pomaga rozluźnić ciało, zastępuje miłość, daje poczucie bezpieczeństwa. Wykorzystują to reklamy produktów spożywczych, zapewniające, że każdego czekają wyjątkowe przeżycia po zjedzeniu czekoladek, batoników albo pizzy.

Opracowaliśmy dla ciebie program, dzięki któremu pozbędziesz się nałogu jedzenia i raz na zawsze pożegnasz zbędne kilogramy.

coś na głowę

Przyjemność, z jaką pochłaniasz kolejne przekąski, z czasem zamienia się w przymus jedzenia, bo czynność ta, podobnie jak np. praca, potrafi uzależnić. Stan taki wymaga kompleksowego działania oraz specjalnej strategii. Składają się na nią: po pierwsze, dieta, po drugie, zmiana zachowań towarzyszących spożywaniu posiłków, a po trzecie, praca nad motywacją, aby nałóg przerwać. Zadaniem diety jest zmniejszenie ilości zjadanych przez ciebie kalorii, okiełznanie nadmiernego apetytu, który nie jest głodem, i podkręcenie przemiany materii. Konieczna jest też kontrola nad tzw. chemią mózgu, abyś mogła mniej jeść, być sytą i zadowoloną.

gdy ktoś kocha jeść

Nad wszystkimi czynnościami, które wykonuje twoje ciało, czuwa układ nerwowy i miliardy neuronów. Jeśli podnieca cię tylko jedzenie, przetwarzają one wyłącznie takie bodźce i twój mózg jedynie wtedy daje ci uczucie przyjemności. To zmień najpierw. Zajmij się czymś zupełnie nowym! Nigdy nie jest za późno na naukę gry na fortepianie, śpiewu, tanga, lepienia garnków z gliny... W ten sposób przetrzesz nowe szlaki nerwowe: to pomoże ci pożegnać stare nawyki i znaleźć satysfakcję z innych czynności niż jedzenie.

chemia mózgu

W mózgu, w układzie limbicznym zlokalizowany jest tzw. układ nagrody i kary. To zaburzenia w jego obrębie prowadzą do różnego rodzaju uzależnień. W normalnych warunkach układ ten, przez wydzielanie związków chemicznych, koordynuje wiele zachowań, np. picie wody (na zasadzie: organizm potrzebuje płynów, wyobrażenie picia powoduje pobudzenie układu nagrody, więc sięgasz po wodę). Związek, który zwielokrotnia odczucie przyjemności to dopamina. Im więcej, wydzieli się jej w mózgu tym większą przyjemność odczujesz. Bodźcem wyzwalającym dopaminę może być jedzenie, ale także seks lub wysiłek fizyczny. Ważne jest także to, co jesz.

1 CELEBRUJ POSIŁKI

to pierwszy punkt programu wychodzenia z nałogu jedzenia; posiłki spożywaj nie przed telewizorem czy komputerem w trakcie pracy, ale za stołem, bez pośpiechu, ze wszystkimi wymogami savoir vivre'u

Tak jak przy uzależnieniu od papierosa, sięganie "po dymka" następuje automatycznie, np. przy kawie, podczas rozmowy, tak samo osoba uzależniona od jedzenia rzuca się na przekąski w bardzo określonych sytuacjach, np. gdy się zdenerwuje, w trakcie PMS-u (zespołu napięcia przedmiesiączkowego), ale też, by się zrelaksować. Weź kartkę, spisz wszystkie rytuały towarzyszące ci przy jedzeniu i obmyśl sposoby ich przerwania. Zobacz, jakie to proste!

1. jedzenie podczas pracy, oglądania telewizji nie jedz "przy okazji", celebruj posiłki: jedz na ładnej zastawie, przygotowuj wyszukane potrawy

2. obwinianie się za napady obżarstwa jeśli przydarzył ci się taki epizod, nie rozmyślaj o tym, tylko tańcz, śpiewaj, śmiej się

3. pochłanianie jedzenia wolno żuj każdy kęs

4. przymus kupowania słodyczy zlecaj zakupy komuś innemu: podczas kupowania jedzenia trudno oprzeć się pokusie

5. siedzenie w domu i jedzenie słodyczy wyjdź do przyjaciół, do kina, na zakupy ubraniowe

6. napady chandry rekompensowane jedzeniem uprawiaj sport: tenis, aerobik, bieganie

7. przymus natychmiastowego jedzenia wypij ciepłą lub gazowaną wodę, umyj zęby, zajmij się szydełkowaniem, rozwiązywaniem krzyżówek Samego Zdrowia

2 ZAJMIJ CZYMŚ GŁOWĘ

spróbuj znaleźć czynność, może to być sport lub jakaś zupełnie nowa pasja, która dostarczy ci znacznie większej przyjemności niż jedzenie

sport...

Badania pokazują, że aktywność fizyczna zwiększa produkcję nowych neuronów i połączeń nerwowych w mózgu, likwiduje napięcie nerwowe, chroniąc cię przed napadami wilczego apetytu. Dla neuronów, a właściwie dla poprawy ich metabolizmu, dobry jest każdy wysiłek fizyczny, najlepszy jednak taki, który wymaga odrobiny myślenia i koordynacji ruchów całego ciała. Doskonałe są ćwiczenia gimnastyczne z wykorzystaniem ruchomych przyrządów, takich jak np. poduszka dyn air, bosu (dostępne w klubach). Powinnaś ćwiczyć również wtedy, kiedy dopada cię apetyt na ciasteczka: rób wówczas przysiady, pompki, skacz na skakance. Najlepszym sportem do budowania psychiki, pozwalającej wyrwać się ze szponów nałogu, jest tenis. W trakcie gry działa wiele struktur mózgu: móżdżek oraz wiele ośrodków koordynujących pracę ciała. Opanowanie ich i systematyczne treningi to nowe porcje dopaminy i wspaniałe samopoczucie. Mało tego, tenis uczy, jak sobie radzić z emocjami i ciałem. Jeśli w wyniku treningu nauczysz się nowych czynności (np. serwis, smecz) i będziesz je wykonywała bez zastanowienia, zapanujesz również nad swoim uzależnieniem od jedzenia.

... albo hobby

Aby odzwyczaić neurony od przekazywania bodźców związanych z jedzeniem, zajmij je prawdziwą pracą. Nie wystarczy rozwiązywanie testów czy nauka obcego języka. Warto, abyś zaczęła robić coś zupełnie nowego! Rozpocznij naukę śpiewu, tańca albo gry na instrumencie. Wszystkie czynności, których zaczniesz się uczyć, bardzo rozwiną obszary mózgu odpowiedzialne za abstrakcyjne myślenie (czy masz już w głowie wizerunek siebie szczuplejszej o kilkanaście kilogramów?) i nauczą cię odczuwania przyjemności na nowo. Czy wymyśliłaś już, co masz zrobić, kiedy dopadnie cię potrzeba zjedzenia czegokolwiek?

3 ZMIEŃ DIETĘ

to trzeci punkt programu; dieta może sterować twoim samopoczuciem, poprawiając je lub psując; zależy to od ilości zjadanych przez ciebie węglowodanów i białek

W twojej terapii najważniejszym zadaniem jest zapewnienie odpowiedniej ilości aminokwasów, które dotrą do mózgu i zamienią się w neuroprzekaźniki (dopaminę). Dzięki nim będziesz miała doskonałe samopoczucie, wydolność umysłową, wspaniałą koncentrację i przyspieszoną przemianę materii.

superbiałka

Tylko niektóre aminokwasy mają możliwość dotarcia do mózgu. Należą do nich: fenyloalanina, kwas glutaminowy oraz tryptofan. W trakcie wychodzenia z nałogu jedzenia dobra dla ciebie jest fenyloalanina, natomiast tryptofanu i kwasu glutaminowego powinnaś się wystrzegać. W obrębie mózgu fenyloalanina przekształcana jest w tyrozynę, a ta w dopaminę, noradrenalinę, adrenalinę. Po nich odczujesz znaczną poprawę samopoczucia, zapomnisz o depresji. Fenyloalaninę znajdziesz w produktach bogatych w białka, takich jak mięso, jaja, ryby, sery.

Jeśli twoja dieta dostarcza ci więcej węglowodanów niż białek, bo jest wegetariańska albo "kanapkowa", za dużo tryptofanu przenika do mózgu, wywołując wzrost serotoniny, nadmierny spokój i potrzebę dogadzania sobie. Tryptofan bowiem ma działanie wyciszające. Jest go pełno w serach, soi, kaszy mannie, produktach zbożowych. To dla ciebie potrawy zakazane. Kwas glutaminowy ma działanie podobne do serotoniny. Znajdziesz go w mleku i jego przetworach: z nimi też uważaj.

odchudzaniu powiedz STOP!

Jeśli masz problem z jedzeniem, zapomnij o katowaniu się dietami odchudzającymi. Stosowanie ich pogłębi twój problem z jedzeniem i nierealistyczny do niego stosunek.Kiedy jesteś na diecie, ciągle byś jadła. Odczuwasz nieustający głód. Twój mózg produkuje mało dopaminy i wysyła ci informację: nakarm mnie! To układ nagrody domaga się ulubionego przez ciebie produktu. Jakby tego było mało, niedoborowa ilość kalorii powoduje niedożywienie mózgu. Zaczyna w nim dochodzić do zaburzeń w przekazywaniu informacji między neuronami oraz na linii ośrodek głodu i sytości-organizm. W takim stanie tracisz kontrolę nad swoimi potrzebami żywieniowymi. Konsekwencją tego są bardzo częste epizody dojadania w trakcie diety i? tycie. Świadczy to o tym, że dietę musisz zacząć od? pracy nad sobą.



Iza Czajka, fizjolog żywienia

konsultacja Andrzej Depko, neurolog Anna Harton, specjalista ds. żywienia